Wstałam od stołu,by umyć kubek,w której jeszcze przed chwilą znajdowała się kawa.
Gdy skończyłam wykonywać tą czynność mokre ręce wytarłam o swoją koszulkę.
-Co Ci się stało w dłonie?-usłyszałam głos lekko lokowanego blondyna.
Zmarszczyłam brwi patrząc na niego,po chwili przenosząc wzrok na swoje ręce.
Dopiero teraz się zorientowałam,że dalej widać na nich odbitki moich paznokci.
Nie tak mocne jak wcześniej,ale jednak dalej były zauważalne.
-Umm...Nie...Nic.
-Okey. Nie musisz mi mówić.
Uśmiechnęłam się do niego delikatnie,co on oddał.
-Idziesz ze mną do salonu?-spytał po chwili.
-Dlaczego nie?-powiedziałam i ruszyłam za nim.
Po chwili siedzieliśmy razem na kanapie,i oglądaliśmy razem TV.
-Ale on jest głupi.-powiedzieliśmy razem i zaczęliśmy się śmiać.
Właśnie w tym momencie do salonu wszedł człowiek zazwyczaj nazywany "Calum".
Spojrzał na nas spod uniesionych brwi.
-Jako Twój nowy najlepszy przyjaciel mam czuć się zazdrosny?-spytał siadając koło mnie.
-Kto powiedział,że jesteś moim najlepszym przyjacielem?-spojrzałam na niego,ignorując jego pytanie.
-Nikt nie musi tego mówić,ja to wiem. Po za tym kto inny mógłby nim być?
-Luke.-wypaliłam.
-I to właśnie chciałem usłyszeć księżniczko.-usłyszałam blondyna.
-Stałeś tam cały czas?-spytałam.
-Gdzieś od momentu "Kto powiedział,że jesteś moim najlepszym przyjacielem?".
-Yhym. Ale tak pomijając-spojrzałam na chłopaka,który usiadł po mojej lewej stronie-nie powiedziałam,że nim jesteś. Wypaliłam pierwsze imię,które wpadło mi do głowy.
-Jasne...Ja wiem swoje.
-I ja też wiem swoje.-włączył się Calum.
-Oh...Zamknijcie się. Najbardziej polubiła mnie,prawda?-spytał Ash.
Poczułam wzrok wszystkich na sobie.
-Szczerze?
-Oczywiście.-odpowiedział brunet.
-Najbardziej lubię tą ścianę w pokoju do którego mnie wpakowaliście,tą obok łóżka. Jest bardzo fajna.
-Z Tobą to się nie da.-powiedział Ash.
Luke przewrócił oczami,a Calum uśmiechnął się wiedząc,że to jego najbardziej lubię.
W sumie to była prawda.
Cal jest najfajniejszy.
Dość dużo o niem wiem,bo często rozmawiamy.
Mówi,że przychodzi do mnie,żeby mi się nie nudziło.
W sumie to miłe z jego strony.
O chłopakach też mi dużo mówił.
I jak się okazuje zupełnie pomyliłam się co do Michael'a....
Nikola♥Bay♥
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz